wtorek, 2 lipca 2013

Recenzja czy rekomendacja?

Czytają ostatnio sporo "recenzji" równych książek na blogach, doszłam do wniosku, że różnica między rekomendacją książki, a jej recenzją jest bardzo niewielka i wielu recenzentów pewnie nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że to co pisze nie jest wcale recenzją lecz bardziej rekomendacją danego dzieła literackiego...

Jaka jest zatem różnica między rekomendacją a recenzją?

recenzja - analiza i ocena dzieła. Pełni funkcję informacyjną, wartościującą i postulatywną, nakłaniającą lub zniechęcającą potencjalnego czytelnika. Recenzja zawiera elementy informacyjne, analityczno-krytyczne i oceniające. 

rekomendacja - poręczenie i wydanie pochlebnej opinii.

Myślę, że warto zastanowić się przed napisaniem kolejnej recenzji czy nie jest ona czasem rekomendacją...

1 komentarz:

  1. Temat "Ile recenzji w recenzji" jest prawie równie stary co książkowa blogosfera, a może nawet i starszy ;-)

    Zamiast bawić się w dwa słowa na "r", lepiej użyć słowa na "o", które jest bardziej poręczne: "opinia".

    Określenia "recenzja" używa się w pewnym sensie umownie, rozluźnia się granice formalne tej formy wypowiedzi, bo i blog jest miejscem formalnie luźniejszym. Poza tym profesjonalne recenzje - rozbierające tekst na części pierwsze - nie przyjęłyby się w blogosferze, bo zawierałyby zbyt dużo spoilerów, a przecież chodzi o to, aby do przeczytania tej czy innej książki zachęcić, nie zniechęcić.

    OdpowiedzUsuń