poniedziałek, 21 lutego 2011

Pracownik PR - Polskiej Rzeczywistości...


Książka "PRacownik", której autorem jest Hubert Hurbański trafiła w moje ręce przez przypadek. Zakup tej pozycji okazał się niezwykle wartościowy w przeżycia, jakie podczas tej lektury mi towarzyszyły.

Hubert Hurbański - to pseudonim a nie prawdziwe imię i nazwisko, jakim autor książki się posługuje, gdyż jak sam mówi chciałby pozostać anonimowy. Dlaczego? Autor w książce napisał że:

 "Jest to niezwykle istotne, ponieważ na co dzień współpracuje z ogromną rzeszą dziennikarzy i czynnie uprawia zawód PR-owca."

Możemy również przeczytać w krótkiej notce biograficznej, iż ujawnienie swojego imienia i nazwiska skazało by go na bezrobocie i wyklęcie ze środowiska. informacja biograficzna ta zabrzmiał dla mnie na tyle intrygująco, iż postanowiłam w tę pozycję zainwestować i ją zakupić. Przez kilka chwil zastanawiałam się kim może być tajemniczy Pan Hubert, ale po chwili zastanowienia stwierdziłam, że w sumie nie ma to większego znaczenia i wzięłam się za czytanie tej niepozornej lektury.

Książka "PRacownik" to jedyna książka jaką znam, której akcja rozgrywa się w środowisku prywatnych agencji Public Relations. Jej autor jest pracownikiem takiej agencji, a historia opisana w książce wydarzyła się naprawdę....Głównym bohaterem książki a zarazem jej narratorem jest Hubert - młody, zaangażowany w pracę, pełen entuzjazmu i gotowy na wiele poświęceń mężczyzna, który wkracza "na salony" pewnej agencji Public Relation i ma okazję poznać jej ciemne strony, mechanizmy budowania medialnego wizerunku firm oraz przekonać się, jak szybko z człowieka pełnego wiary i nadziei staje się zwykłym pracownikiem...

Historie Huberta opisane w powieści czasem wydawały mi się wręcz nieprawdopodobne a czasem sprawiały, iż nie pozostało mi nic innego jak się z nich nieco pośmiać. Jednak w większości przedstawiały prawdziwe realia jakie obecnie na rynku pracy panują. Przecież nikogo z nas nie dziwą już pomału prace na umowę-zlecenie (lub nawet bez niej) na 8h, wyimaginowane awanse, obiecane co miesiąc podwyżki czy choćby wywalanie z pracy z dnia na dzień bez podawania przyczyny za to: "za porozumieniem stron". Jednak "Pracownik" to książka nie tylko o szarej Polskiej Rzeczywistości pracowniczej, to również pokazanie czytelnikowi w niebanalny sposób, jak wkracza się w rzeczywistość agencji Public Relation oraz mechanizmy jakimi te agencje na co dzień się posługują, by zdobyć klienta. Z tej książki możemy właśnie dowiedzieć się jak wiele wspólnego mają ze sobą dziennikarze głównych stacji telewizyjnych (i nie tylko) w tym kraju, z pracownikami Public Relation. Choć w powieści żadne konkretne nazwiska nie padają myślę, iż część z nas skojarzy Tomasza L. z TVN-u. 

Książka ta będąca po części powieścią fabularną została napisana językiem nieskomplikowanym, prostym w odbiorze. Zawiera wiele ciekawych dialogów oraz opisów miejsc, sytuacji czy imprez na jakich nasz główny bohater bywał. Bardzo podobał mi się rozdział w którym autor ujawnia techniki jakimi pracownicy posługują się przy rozmowach telefonicznych z potencjalnymi klientami. Było to w 100% prawdziwe i jakże mi bliskie.... 

Czy warto tworzyć swój własny wizerunek jakim chcemy by inni nas postrzegali? Jak odejść by stracić jak najmniej? Co daje nam kreowanie swojego stylu życia? Czy jest możliwe niezatracenie siebie w codziennym wyścigu szczurów, jeśli tak to w jaki sposób? A może jest to po prostu nieuniknione?

Do przeczytania książki "PRacownik" zachęcam przede wszystkim ludzi szukających niebanalnej pozycji książkowej, którym znudziły się już np. powieści kobiece lub mają na razie dość fantastyki czy kryminału. Jest to idealna pozycja zarówno dla mężczyzn jak i kobiet. Książkę czyta się jednym tchem, a chwile spędzone przy niej nie są zmarnowane. Myślę, że książkę powinien przeczytać również niejeden dziennikarz może odnalazł by się wśród głównych bohaterów?

Ulubione cytaty:


"Przeniosłem się w czas przyszły, w rzeczywistość konsekwencji mojego skoku w bok. Pomyślałem nawet o żonie, mojej małej córce i... Dotarło do mnie, że nie żałuję. Że nawet jeśli wszystko się wydało,a ja będę miał przez to przechlapane w taki czy inny sposób, nie żałuję tego, co się stało. Właściwie jak można mieć wyrzuty sumienia z powodu własnej przyjemności?"

Wydawnictwo: Albatros
ISBN: 978-83-88038-66-2
Liczba stron: 135
Gatunek: Powieść Fabularna