Strona Główna

wtorek, 27 marca 2012

Sekretna córka - Shilpi Somaya Gowda - recenzja

Shilpi Somaya Gowda, autorka książki "Sekretna córka" urodziła się i wychowała w Toronto, w rodzinie imigrantów z Bombaju. Latem 1991 roku pracowała jako wolontariuszka w indyjskim sierocińcu. Jej powieść znalazła się na listach bestsellerów "New York Timesa", "USA Today" i stała się międzynarodowym bestsellerem przetłumaczonym na 17 języków w tym m.in na język polski.

Pierwszą rzeczą jaka zwróciła moją uwagę w książce, to dobrze oznaczone rozdziały. Każdy z nich bowiem, rozpoczyna informacja: kto jest głównym bohaterem tego rozdziału, podana jest nazwa miejsca w którym akcja danego rozdziału się toczy, rok oraz podany jest tytuł każdego z rozdziałów. Bohaterką pierwszego rozdziału jest Kavita, kobieta zamieszkująca małą wioskę Dahanu w Indiach. Poznajemy ją w czasie narodzin jej córeczki, której dała na imię Usha. Dla wielu kobiet dzień narodzin jest dniem wyjątkowo szczęśliwym, ale nie dla naszej bohaterki... W kulturze w jakiej została wychowana preferuje się tylko urodzenia synów. Jedynym sposobem, by nowo narodzona dziewczynka mogła przeżyć jest oddanie jej do sierocińca w Bombaju.

Bohaterką drugiego rozdziału jest Somer, która mieszka w Kalifornii, poznajemy ją w podobnej sytuacji co bohaterkę pierwszego rozdziału z tym, iż Somer niestety swoje dziecko, w wyniku poronienia traci. Jest przekonana, że już nigdy nie będzie mogła mieć dzieci i mimo wsparcia kochającego męża, jest jej bardzo ciężko pogodzić się z tą trudną sytuacją.

Losy tych dwóch dzielnych kobiet w pewnym momencie zostają połączone. Somer, która dowiaduje się, iż jest bezpłodna postanawia wraz ze swoim mężem adoptować dziecko. Choć podjęcie decyzji nie jest łatwe to wydaje się, że jest to jedyna rozsądna decyzja jaką bohaterowie mogą podjąć.

"Sekretna Córka" - to niezwykle ciepła, przejmująca i poruszająca książka, o losach dwóch rodzin żyjących na dwóch różnych półkulach ziemi. To opowieść o trudnym macierzyństwie, o  poczuciu utraty dziecka, które siedzi w kobietach czasem do końca życia, o potrzebie bycia kochaną i rozumianą przez bliskich i społeczeństwo jak również, o poszukiwaniu własnej tożsamości.

Książkę czyta się szybko. Jest płynnie napisana i potrafi wzbudzić w czytelniku wiele emocji. Porusza tematy ciężkie, ale bardzo ważne i wielu z nam bardzo bliskie. Po jej przeczytaniu jestem przekonana, że to iż trafiła ona na listy bestsellerów, nie jest czymś przypadkowym, lecz czymś co tej właśnie książce całkowicie się należało.

Polecam tę książkę głównie kobietą, bo to o nich jest ta książka, lecz jeśli któryś mężczyzna chciałby również dowiedzieć się coś o kobietach, o ich stosunku do macierzyństwa, czy emocjach jakie kobietą wtedy towarzyszą, to również po tę książkę powinien sięgnąć. Powieść Shilpi Somaya Gowda zostanie w mojej pamięci na długo i na pewno nie jeden raz ją jeszcze komuś polecę.

Na koniec dodam jeszcze, że w książce znajduje się kilkadziesiąt słów niezrozumiałych napisanych w innym języku. Są one jednak wyjaśnione na samym końcu książki w "słowniczku" osobiście uważam, że słowa te powinny być od razu wyjaśnione na danej stronie, gdzie się znajdowały - w tzw przypisach. Umieszczenie ich na samym końcu nie uważam za trafny pomysł, bo sięganie co kilka stron na sam koniec książki by sprawdzić słowo jest dość męczące.




Książkę otrzymałam od:



Autor: Shilpi Somaya Gowda
Tłumaczenie: Natalia Charitonow
Tytuł: Sekretna Córka
ISBN: 978-83-7648-841-7
Rok wydania: 09.08.2011
Oprawa: miękka
Ilość stron: 408
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Fragment książki: Dostępny na stronie wydawnictwa

Piszemy książkowe opowiadania edycja II


POLECAM WAM TĘ AKCJĘ!

Mamy już za sobą dwie akcje, które z Wami przeprowadziliśmy. Jedną z nich była akcja zbierania przez Was książkowych cytatów, której efektem stał się e-book z cytatami. To właśnie jesteście autorami! E-booka ten za darmo jest do pobrania ze strony wydawnictwa. Druga akcja, w którą mieliście okazje się włączyć to: pisanie opowiadań z okazji Dnia Książki. Z opowiadań tych został również wydany e-book, a dochód .z niego zostanie przekazany na zakup książek dla dzieci z jednej z krakowskich szkół podstawowych. Jeśli ktoś z Was nie stał się jeszcze szczęśliwym posiadaczem e-booka zapraszamy na stronę wydawnictwa w celu jego pobrania.

Dziś chcielibyśmy Was wszystkich zachęcić do wzięcia udziału w kolejnej naszej wspólnej akcji. Tym razem zapraszamy do tworzenia opowiadań książkowych. Tak jak w ubiegłym roku chcemy w ten sposób wspólnie z Wami uczcić Światowy Dzień Książki.

  • Aby wziąć udział w naszej akcji należy napisać krótkie opowiadanie max 6 stron A4.
  • Tematyka opowiadania i rodzaj są dowolne, jednak każde z opowiadań musi posiadać jakieś choćby niewielki wątek książkowy.
  • Opowiadania w formacie Word należy wysłać na maila:  ksiazkowy.blog@gmail.com w temacie proszę napisać "Opowiadanie książkowe"
  • Termin składania opowiadań: do 16.04.2012r.
  • Wszystkie opowiadania opublikujemy na naszym blogu w dniu 23.04.2012
  • Wszystkie pytania odnośnie pisania opowiadania proszę kierować na maila:  ksiazkowy.blog@gmail.com
  • Opowiadanie możecie pisać samemu lub z rodziną czy przyjaciółmi.
  • Każde opowiadanie należy podpisać imionami i nazwiskami wszystkich autorów lub pseudonimami.
  • Zachęcam również wszystkich bloggerów do poinformowania swoich znajomych za pomocą swojego bloga o akcji. Będzie nam bardzo miło. Mam nadzieję, że spiszecie się na medal!
  • O całej trwającej akcji będziemy również informować Was na stronie FB



piątek, 16 marca 2012

Dlaczego ziewanie jest zaraźliwe? - Francesca Gould - recenzja

Książka "Dlaczego ziewanie jest zaraźliwe", której autorką jest Francesca Gould to zbiór wielu ciekawych, frapujących, zaskakujących, ale przede wszystkim wielu z nas interesujących pytań, na które odpowiedzi nie zawsze znamy i nie zawsze są tak oczywiste jak mogło by się nam wydawać.

Książka została podzielona na 9 rozdziałów. Każdy rozdział opowiada o tajemnicach ludzkiego ciała. Pierwszy rozdział zatytułowany "Naskórkowe Zoo" zawiera m.in odpowiedzi na pytania:
  • Jak leczyć rany przy pomocy mrówek?
  • Po co wstrzykuje się kolagen?
  • Czy to prawda, że dawniej oprawiano książki w ludzka skórę?
  • Czy zapach potu może podniecać?
  • Jak działają wykrywacze kłamstw?
  • Dlaczego niektóre noworodki są żółte?
Odpowiedzi na te i inne pytania zawarte w rozdziale czasem są zabawne, czasem przerażające, ale zazwyczaj napisane z dużym poczuciem humoru. Kolejny rozdział tym razem zatytułowany został "Kudłate fantazje" jest jednym z tych, który podobał mi się najbardziej. To z niego dowiedzieć możemy sie m.in:
  • Czy łysina jest oznaką męskości?
  • Czy na rzęsach mieszkają robale?
  • Po co nam brwi?
  • Czy to prawda, że kiedyś opodatkowano brody?
  • Co to jest peruka łonowa?
  • Czy po śmierci rosną nam włosy ?
Rozdział trzeci skupia się na konstrukcji szkieletowej człowieka i to właśnie z niego dowiedziałam się..
  • Jak smakuje ludzkie ciało?
  • Dlaczego uderzenie w łokieć jest takie bolesne?
  • Co wyróżniało stopy Karola VIII?
  • Czy człowiek miał kiedyś ogon?
Pozostałe rozdziały w książce to "Krwiste przysmaki", "Skatologia stosowana", "Piękny umysł", "Wrażenia wzrokowe", "Laryngologiczne sensacje", "Miłosne arkana" ;-)

Książka ta przeznaczona jest dla wszystkich tych, który poszukują pozycji niebanalnych, ciekawych, pełnych zagadek i ciekawych odpowiedzi jak również dla wszystkich tych, którzy chcą o sobie i świecie wiedzieć jeszcze więcej!

Jest to idealna książka, która może posłużyć do miłego spędzenia czasu przy jej wspólnym czytaniu z przyjaciółmi czy rodziną. Wieczór ze znajomymi i tą właśnie książką będzie na pewno niezapomniany, pełen śmiechu i wspólnego poznawania siebie. Zachęcam zatem do odkrywania zagadek ludzkiego ciała i umysłu. Jestem przekonana, iż ta właśnie pozycja w Waszej prywatnej biblioteczce będzie stała na honorowym miejscu i nie jeden raz jeszcze po nią sięgniecie.

Książkę otrzymałam od:


Autor: Francesca Gould
Ilustracje: Steven Appleby
Tytuł: Dlaczego Ziewanie jest zaraźliwe?
ISBN: 978-83-08-04817-7
Rok wydania: 2012
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Ilość stron: 258
Wydawnictwo: Literackie

czwartek, 15 marca 2012

Twardy orzech do zgryzienia - Renata Piątkowska

Renata Piątkowska jest znaną już wielu z nas i cenioną autorką książek dla najmłodszych. W sumie napisała ich już ponad dwadzieścia. Jej książki znajdują się na Złotej Liście Fundacji "ABCXXI - Cała Polska czyta dzieciom".  Książka "Twardy orzech do zgryzienia" to dziesięć zabawnych, czasem wzruszających, a czasem poruszających ważne tematy opowiadań, których bohaterami są dzieci.

Na łamach książki poznajemy m.in:
  • Amelkę - bardzo ciekawą świata rezolutną dziewczynkę, której chęć poznawania świata kończy się przygodą z Panem Policjantem.
  • Kubę, który boi się zastrzyków,
  • Franka, który pragnie zostać czarodziejem,
  • Mateusza, Malwinkę, Remigiusza, Krzysia, Franka i Wojtusia oraz wielu innych zacnych bohaterów, którzy nie zawsze potrafią poradzić sobie ze swoim strachem, rodzeństwem czy roztargnieniem
Wszystkie dziesięć opowiadań posiada morał i skłania do zastanowienia się.

Książka wydana przez Wydawnictwo Debit, została bardzo starannie wydana w twardej okładce. Posiada mnóstwo kolorowych ilustracji stworzonych przez Artura Nowickiego. Książka idealnie nadaje się do wspólnego czytania z dziećmi. Sądzę, iż w każdej historii najmłodsi odnajdą coś dla siebie i z pewnością nie jeden raz będą mogli utożsami się z głównymi bohaterami.

Książka ta może pomóc zarówno rodzicom, których dzieci podobnie jak nasi mali bohaterowie nie potrafią pozbyć się strachu przed igłami, mają wiele zwariowanych pomysłów i często nie można ich najmłodszym z głowy wybić, jak również dzieciom, które w tej właśnie książce odpowiedzi na wiele frapujących ich pytań mogą znaleźć.

Książkę można jak najbardziej potraktować jako edukacyjną i wartościową. Czas z nią spędzony to naprawdę miłe wspomnienia i ciekawe doświadczenie. Polecam ją zarówno rodzicom, dzieciom jak i wujkom, ciociom, oraz wszystkim tym, którzy uwielbiają czytać książki, które nie są banalne.

Książkę otrzymałam od:


Autor: Renata Piątkowska
Ilustracje: Artur Nowicki
ISBN: 978-83-7167-809-7
Rok wydania: 2011
Oprawa: twarda
Ilość stron: 56
Wydawnictwo: Debit

środa, 14 marca 2012

Adrian Lukoszek - Tajemnica Adriana - Zmieniłem życie na lżejsze

Z książką oraz samym autorem Adrianem Lukoszkiem po raz pierwszy miałam okazję spotkać się w 2011 roku, podczas Targów Książki w Krakowie. Wtedy patrząc na tego przystojnego, pełnego energii bruneta nie pomyślałabym, iż kiedyś mógł on ważyć ponad 220 kg, a jego jedną z ulubionych potraw była pieczona kiełbaska i piwo...

Po książkę "Tajemnica Adriana" sięgnęłam z zainteresowaniem. Tematy diet, odchudzania i zdrowego żywienia w książkach poruszane są dość często. Na polskim rynku wydawniczym nie brakuje książek o tym jak schudnąć, jaką dietę stosować, jak dobrać odpowiednie produkty żywieniowe by czuć się lepiej. Książka Pana Adriana nie jest jednak jedną z TYCH książek. To przede wszystkim prawdziwa historia opowiedziana przez prawdziwego człowieka, któremu naprawdę udało się schudnąć ponad 120 Kg w niespełna rok.

Książkę rozpoczyna krótki wstęp autora, a następnie podzielona jest na kilka krótkich, ale treściwych rozdziałów. Możemy się z nich dowiedzieć m.in: dlaczego autor, a zarówno główny bohater książki doprowadził się do  "takiego stanu" , jak doszło do tego, iż jedzenie stało się nieodzowną częścią życia Adriana i czy tak naprawdę jemu samemu jego wygląd przeszkadzał?

W dalszych rozdziałach poruszane są tematy związane z rodziną autora, oraz opisany dokładnie zostaje moment, w którym Adrian postanawia odmienić swoje życie. I tu po raz kolejny możemy się przekonać o tym, iż czasem kiedy nam samym brakuje sił i motywacji do działania, wystarczy jeden silny impuls, który sprawi, że zechcemy zmienić swoje życie, siebie, podejście do świata i innych.

Książka zawiera wiele kolorowych ilustracji, które są archiwalnymi fotografiami autora. To m.in na nich możemy zobaczyć jak przemiany w życiu autora się dokonywały. Sama chęć schudnięcia to jednak nie wszystko, to rzeczywiście wiele i od tego trzeba zacząć chcąc pozbyć się kilogramów, lecz aby odchudzanie było efektywne potrzeba czasem wyrzeczeń, pozytywnego nastawienia oraz efektów, które dodają motywacji do działania.

Autor w książce opisuje swoją dietę, podane są dokładne dania, napoje i ilości kalorii, które zawierają. Fakt faktem jest, że każdy z nas musi dopasować dietę do siebie, swoich potrzeb i warunków. Ciężko jest bowiem stworzyć idealną dietę dla każdego. Stworzenie takiej diety nie jest jednak celem tej książki.

W kolejnych rozdziałach autor wspomina listy, jakie od różnych ludzi otrzymywał, opinie jakie o sobie od innych ludzi usłyszał, jak również dzieli się z nami artykułem na swój temat napisanym przez Katarzynę Bondy. Książka zawiera naprawdę wiele ciekawych i godnych uwagi rozdziałów. Porusza tematy, które nie powinny być obce wszystkim tym, którzy o odchudzaniu myślą. Jest to książka bardzo osobista i nie napisana specjalnie "dla kogoś", ale napisana "przez kogoś". Kogoś kto chciał się podzielić swoimi emocjami w trudnej nieraz drodze i kogoś kto chciał by ta książka może kiedyś komuś się przysłużyła.

Jestem pod wrażeniem nie tylko odwagi autora, który zechciał nam swoją historię opowiedzieć, by móc nią coś w życie innych wnieść, ale również determinacji, która Adrianowi przez cały czas odchudzania jak i utrzymania prawidłowej wagi ciała towarzyszyła i nadal towarzyszy. Książka ta jest na pewno dla wszystkich tych, którzy potrzebują przy odchudzaniu motywacji, wsparcia, a nie tyko "przepisu na dietę cud".





Autor: Adrian Lukoszek
Tytuł: Tajemnica Adriana
Premiera: 09.2011
ISBN: 978-83-89401-36-6
Rok wydania: 2011
Oprawa: miękka
Ilość stron: 126
Wydawnictwo: e media
Fragment książki: dostępny na stronie e-czytelnia.pl
Strona autora: http://lukoszek.com/

czwartek, 8 grudnia 2011

Marcia Willett - Letni Domek - opowieść o więzach, które łączą i sekretach, które dzielą.

Po książkę "Letni domek" sięgnęłam całkiem niedawno czyli w grudniu. Można by przypuszczać, że książkę o sielskim klimacie i pięknym letnim domku wypadało by przeczytać porą bardziej letnią, jednak muszę przyznać iż czytanie tej właśnie książki zimową porą, pod kocem i z kubkiem ciepłej herbaty było niezwykle pozytywnym w odbiorze eksperymentem.

Opis książki początkowo wydawał mi się banalny: domek, rodzina, sekrety, tajemnica, miłość, przyjaźń i więzi rodzinne, które są silniejsze niż wszystko. Pomyślałam sobie wtedy, że wiele książek już takich czytałam i wydawało mi się, iż ani fabuła, ani otoczenie w którym bohaterowie się będą obracać, ani relacje między nimi, niczym innym nie będą odbiegać od tych, które znam z wielu tego typu książek. Postanowiłam jednak dać szansę tej powieści, by przekonać się: Czy jest jednak coś czym mogła by mnie ona zaskoczyć, tym bardziej, że na okładce książki możemy przeczytać wiele ciepłych słów o autorce powieści. Marcia Willett - autorka książki, chciała jako dziecko zostać baletnicą. Od najmłodszych jednak lat kochała książki. Nie wierzyła jednak, iż sama potrafi jakaś napisać. W końcu spróbowała . Dziś jest światowa pisarką, której powieści zostały przetłumaczone na kilkanaście języków.

Powieść rozpoczyna się w momencie, w którym po śmierci swojej matki jeden z głównych bohaterów Matt na dnie starej szkatułki odnajduje plik ze zdjęciami. Z zdziwieniem stwierdza, iż znajduje się na każdej z tych fotografii. Najstarsza z nich ma około 30 lat. Matt dostrzega również, że na zdjęciach tych w ogóle nie ma jego starszej siostry Imogenn...ale to nie jedyna rzecz, która naszego bohatera zaniepokoiła. Matt nie potrafił również poznać miejsca, w którym zdjęcia te zostały zrobione... z czasem wszystko zaczyna powoli się układać w jedną całość...

Siostra Matta Imogen pewnego dnia dowiaduje się, że musi wyprowadzić się wraz z mężem i córką z wynajmowanego mieszkania. W tych wszystkich przeciwnościach losu rodzinie stara pomóc się przyjaciel Milo, który proponuje Imogen kupno (tytułowego) letniego domku. Domek okazuje się być małym dworkiem, w którym rodzeństwo Matt i Imogen jako małe dzieci się wychowywało. W tym właśnie miejscu akcja powieści nabiera tempa. Rodzeństwo odkrywa rodzinne sekrety, które nie zawsze są łatwe do przyjęcia przez bohaterów. To właśnie w tytułowym Letnim Domku i jego okolicach, rozgrywają się najciekawsze wydarzenia z książki. Domek ten jest nie tylko budynkiem, ale również pewnego rodzaju symbolem.

Opisy przyrody, zjawisk i otoczenia w jakim cała nieco dramatyczna przygoda bohaterów się rozgrywa są bardzo barwne, obrazowe i fantastycznie poruszają wyobraźnie czytelnika. Są kontrastem dla burzliwych wydarzeń, jakie nasi bohaterowie napotykają na swojej drodze życia. Uważam, że może momentami jest ich za wiele, jednak jeśli ktoś nastawił się na książkę nie tylko z wartką i ciekawa fabułą, ale również zawierającą piękne opisy przyrody i otoczenia, będzie zapewne z niej zadowolony, gdyż autorka książki w dziedzinie pisania barwnych opisów jest bardzo dobra!

Podsumowując, książka "Letni domek" zgromadzić może całe mnóstwo swoich wiernych fanów. Nie jest to książka zła czy nudna, jednak ani fabuła książki, ani jej elementy nie zaskakują, dlatego też polecić tę książkę mogę wszystkim tym czytelnikom, którzy poszukują książki łatwej, lekkiej i przyjemnej. Powieść ta jest idealna na letni wypoczynek czy kilka zimowych wieczorów. Nie uważam książki "Letni domek" za literaturą ambitną, jest to zwyczajna ciepła i momentami wzruszająca powieść, zawierająca w sobie wiele wartości, którymi człowiek powinien się w życiu kierować, która zapewne znajdzie wielu swoich czytelników czego autorce życzę.

Jeśli jednak przeczytaliście już zbyt wiele książek o domkach, dworkach czy pensjonatach, otoczonych sielskim klimatem, w których rozgrywane są rodzinne problemy i wyjawiane są rodzinne sekrety to zachęcam do sięgnięcia po inną książkę niż "Letni domek".

Na sam koniec dodam, że okładka książki bardzo mi się podoba, przykuwa wzrok i można na nią patrzeć baaardzo długo :-)


Książkę otrzymała od:

Autor: Marcia Willett
Tytuł: Letni domek
Premiera: 01.08.2011
ISBN: 978-83-76741-23-9
Rok wydania: 2011
Oprawa: miękka + skrzydełka
Ilość stron: 348
Wydawnictwo: Replika




wtorek, 6 grudnia 2011

W poszukiwaniu zaginionych smaków - niezwykła podróż w głąb siebie..

Dziś mam ogromną przyjemność zrecenzowania książki, która została wybrana książka miesiąca grudnia według miesięcznika „Forbes”.

Może na początek opowiem krótko jak książka do mnie dotarła. Trafiła ona w moje ręce podczas tegorocznych Targów Książki w Krakowie. Szczerze mówiąc, nie wiem czy po książkę tę sięgnęłabym sama od siebie, jednak jak zostało mi zaproponowane jej zrecenzowanie oraz po poznaniu osobiście autora, który okazał się być bardzo miłym, szczerym i otwartym człowiekiem postanowiłam książkę wziąć pod swoje skrzydła i przy najbliższej okazji przeczytać.

Autorem książki "W poszukiwaniu zaginionych smaków" jest Konrad Piwowarczyk. Urodzony w Warszawie, były student Filologi Klasycznej na wydziale polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Na co dzień zajmuje się kampaniami reklamowymi dla polskich i zagranicznych firm. Książka "W poszukiwaniu zaginionych smaków" to debiut tego młodego autora.

Książka składa się z 12 krótkich opowiadań. Każde z opowiadań przedstawia inna historię: o miłości, samotności, odrzuceniu, tęsknocie za prawdziwym pięknem, przeznaczeniu i poszukiwaniu własnej drogi. Opowiadania te to niezwykła podróż... wraz z bohaterami odkrywamy na nowo, dawno nie odwiedzane zakamarki naszej duszy. Zbiór ten napisany jest niezwykle barwnym, ciekawym, poetycko pięknym i niezwykle poruszającym językiem. Uważam, iż autor w doskonały sposób, słowami przedstawia: smaki, zapachy i emocje, których opisanie jest niezwykle ciężki nawet dla autora, który na swoim koncie posiada już niejedna wydaną pozycję książkową. Myślę, że Konrada Piwowarczyka można spokojnie nazwać mistrzem w tej dziedzinie.


Każde z opowiadań mimo iż różniące się od siebie, ma jakiś cel, który czytelnik sam powinien odnaleźć. Autor pozostawia czytelnikowi dość spore pole manewru odnośnie interpretacji przeczytanego tekstu. Słowa zawarte w książce są niezwykle precyzyjnie dobrane. Z łatwością i finezją przechodzimy z jednego opowiadania do następnego. Namalowany przez autora słowami obraz pozostanie na pewno na dłużej w sercu niejednego czytelnika, a stworzony klimat nie pozwoli o książce tak szybko zapomnieć.

Sądzę, iż książka "W poszukiwaniu Zaginionych smaków" to zbiór opowiadań dla każdego dojrzałego emocjonalnie czytelnika. Może się on spodobać naprawdę wielu osobą niezależnie od wieku, pozycji społecznej, ilości przeczytanych w życiu książek, czy płci. Myślę, że jest to książka godna uwagi i zainteresowania czytelników. Uważam również, że zasługuje na wydanie jej w przyszłości w twardej, ładnej (bardziej przyciągającej wzrok czytelnika) okładce. Osobiście życzę młodemu autorowi, by zbiór opowiadań nie był ostatnim wydanym i by kolejna książka była równie fascynująca i pełna zaginionych smaków :-)

Książkę otrzymałam od:


Autor: Konrad Piwowarczyk
Isbn: 978-83-89401-37-3
Data i miejsce wydania: Częstochowa 2011r.
Liczba stron: 77
Typ okładki: Miękka
Wydawnictwo: e-media