Czytają ostatnio sporo "recenzji" równych książek na blogach, doszłam do wniosku, że różnica między rekomendacją książki, a jej recenzją jest bardzo niewielka i wielu recenzentów pewnie nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, że to co pisze nie jest wcale recenzją lecz bardziej rekomendacją danego dzieła literackiego...
Jaka jest zatem różnica między rekomendacją a recenzją?
recenzja - analiza i ocena dzieła. Pełni funkcję informacyjną, wartościującą i postulatywną, nakłaniającą lub zniechęcającą potencjalnego czytelnika. Recenzja zawiera elementy informacyjne, analityczno-krytyczne i oceniające.
rekomendacja - poręczenie i wydanie pochlebnej opinii.
Myślę, że warto zastanowić się przed napisaniem kolejnej recenzji czy nie jest ona czasem rekomendacją...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 2 lipca 2013
piątek, 17 maja 2013
Opowieść niewiernej - Magdalena Witkiewicz - recenzja

Już po opisie książki można było się zorientować, iż będzie to nieco inna książka, i inna tematyka poruszana niż w tych, które znałam wcześniej. "Opowieść niewiernej" wprowadzają czytelnika w świat małżeństwa, które przez jedną ze stron zawarte jest z miłości, a przez drugą - zdecydowanie z rozsądku. Gdy w takim układnie nagle pojawia się dziecko - do dramatu nie jest daleko...
Książka napisana jest w pierwszej osobie, tak więc świat opisany widzimy oczyma głównej bohaterki - Ewy. Życie nie oszczędza jej niepowodzeń, braku miłości, zaangażowania i stawia przed nią trudne wyzwanie oraz decyzje, które na zawsze zmieniają jej życie. Nieudane małżeństwo oraz życie osobiste sprawiają, iż Ewa zaczyna podążać drogą, którą nigdy nie przypuszczała, że będzie chciała podążyć. Główna bohaterka stawia sobie jedno ważne, nie tylko dla niej pytanie: Czy warto za wszelką cenę dążyć do utrzymania małżeństwa, które w prawdzie do najgorszych nie należy, ale brak w nim... miłości?
To pytanie w dzisiejszych czasach nie jedna kobieta na pewno sobie postawiła i próbowała na nie odpowiedzieć. Tematyka książki jest ponadczasowa i bardzo realistyczna czym można wytłumaczyć to iż książka w zaskakującym tempie stała się bestsellerem i była na wielu listach księgarń, na czołowych miejscach.
Osobiście trochę zawiedziona byłam stylem jakim ta książka została napisana, miałam wrażenie, że momentami emocje wzięły górę nad treścią. Powieść napisana jest bardzo emocjonalnie. Nie brak w niej erotyki jak również namiętności.
Książka generalnie jest do polecenia zarówno kobietą jak i mężczyznom, którzy mogą z niej niejedno o Kobietach i uczuciach się dowiedzieć. Do przeczytania książki zachęcić mogę nie wymagających czytelników, którzy poszukują ciekawe pozycji na np.zbliżający się okres urlopowo-wakacyjny. "opowieści niewiernej" czyta się stosunkowo łatwo i szybko. POLECAM
Tytuł: Opowieści niewiernej
ISBN: 9788327300447
Rok wydania: 11.07.2012
Oprawa: miękka
Darmowy fragment książki: dostępny w tym linku
Wydawnictwo: Świat Książki

sobota, 5 maja 2012
Gej w wielkim mieście - Mikołaj Milcke - recenzja
„Gej w wielkim mieście” to pierwsza książka o tematyce gejowskiej jaką miałam okazję czytać. Zastanawiam się dlaczego? Pewnie dlatego, że polskim rynku wydawniczym, tak naprawdę wiele takich książek nie mam lub nie są dobrze promowane. W recenzji swojej postaram się nie skupiać na własnych poglądach na temat miłości dwóch mężczyzn do siebie, a raczej na samej treści książki i jej kształcie.
Mikołaj Milcke, który jest autorem książki posługuje się pseudonimem literackim i nie podpisał książkę własnym imieniem i nazwiskiem, bo jak twierdzi w przedmowie
„Wszystko, o czym piszę, jest realne,a wiele z opisanych historii wydarzyło się naprawdę. Niektóre dialogi żywcem przepisałem na papier. Mam nadzieję, że autentyczność narracji sprawi, iż moja debiutancka powieść będzie Wam bliska, że wczujecie się w nią na tyle, by stać się jej częścią (..)” - str. 10
Z doświadczenia wiem, iż tego typu zabiegi, jak pisanie, że książka zawiera autentyczne przeżycia, a autor boi się ujaić swój wizerunek by nie zostać pognębiony czy wyrzucony z pracy, są stosowane dość często przez autorów i mają na celu głównie wzbudzić zainteresowanie czytelnika i chęć posiadania (kupienia) przez niego książki. Nie wiem, czy w tym przypadku to wyznanie, które możemy na początku książki przeczytać jest tylko zabiegiem marketingowym, czy prawdą, nie mniej jednak pochodzę do tego typy wyznać z dużym dystansem. Podobnie jak do wszystkich informacji, które mają być autentyczną notką o autorze (jego pseudonimie).
Bohaterem książki "Gej w wielkim mieście" jest młody chłopak, bezimienny na życzenie autora, który chciał jak twierdzi w ten sposób każdemu z nas pozwolić zidentyfikować się z tą postacią. Chłopak ten pochodzi z małego miasteczka, dość zacofanego intelektualnie i rozwojowo. On sam trafia na Uniwersytet Warszawski by tam podjąć naukę. Przygoda w Wielkim Mieście zaczyna się z dniem kiedy stopa chłopaka staje na dworcu warszawskim. To od tego momentu możemy śledzić przygody naszego bezimiennego bohatera, który jak łatwo z tytułu książki wywnioskować jest gejem. Bycie osobą homoseksualną i mieszkającą w małej wsi gdzie wszyscy chcą o wszystkich wszystko wiedzieć, nie jest łatwe. To właśnie mieszkając na wsiach najczęściej udajemy przed sąsiadami, przed panią sprzedawczynią w sklepie, przed księdzem w kościele, kogoś zupełnie innego niż naprawdę jesteśmy. Duże miasta jak Warszawa, dają możliwość bycia sobą i to właśnie w nich możemy się poczuć sobą, nie udawać kogoś, kim chcieli by inni byśmy byli. To właśnie w tym Wielkim Mieście nasz bohater odżywa i próbuje stać się kimś kim czuł, że jest choć nie dane mu to było uzewnętrznić gdy mieszkał w swoim małym rodzinnym miasteczku.
Przygody jakie spotykają naszego bohatera, jaki i dialogi rzeczywiście wydają się bardzo rzeczywiste i nie przesadnie ubarwione. Książkę czyta się naprawdę bardzo szybko i z zaciekawieniem. Powieść potrafi rozbawić do łez, wzruszyć, czasem dać do myślenia, ale przede wszystkim poznać tak naprawdę życie człowieka, który mimo postępu czasu i naszego światopoglądu, jest nadal uważany przez naprawdę wielu, jako wyrzutek społeczeństwa. Bycie innym i umiejętność przyznania się do tego wymaga wiele odwagi. Czy nie zabraknie jej naszemu bohaterowi? Czy warszawskie życie jest tym wymarzonym rajem, o którym marzył chłopiec już od dawna, bo to ono miało być jego ziemią obiecaną?
Książka kończy się w taki sposób, że jestem przekonana iż powinna mieć swoją drugą cześć, myślę, że niedługo o niej usłyszymy i z równym zaciekawieniem po nią sięgnę. Lubie książki oryginalne, a ta taka dla mnie była. Lubię książki o niebanalnej tematyce i ta właśnie książka moje oczekiwania spełniła. Czy jest to książka wyłącznie dla Gejów? Zdecydowanie nie. Myślę, że sięgnąć po nią powinno wielu ludzi, niezależnie od swoich poglądów na temat osób homoseksualnych.
Każdy z nas jest inny, różnimy się nie tylko fizycznie, ale również posiadamy różne poglądy, zainteresowania, mamy inne preferencje sexualne, żyjemy w różnych świtach, choć na jednej planecie ziemi. Książka ta uczy nie bać się inności i umiejętności pozbywania się strachu przed tą innością. Część ludzi zapewne po jej przeczytaniu lub nawet w jej trakcie poczuje się zbulwersowana, komentarze na temat tej pozycji, też na pewno będą różne i wielu nie będzie oceniać samej wartości książki, czy umiejętności pisarskich autora, lecz skupi się na ocenie preferencji sexualnych bohatera - tego jestem pewna.
Zastanawia mnie jednak, dlaczego autor, który poprzez książkę chce nas przekonać do tego, że INNY nie znaczy GORSZY, że inności nie powinniśmy się bać, i że przyznanie się do bycia gejem, choć ponosi za sobą różne konsekwencje, to nie powinniśmy się go bać - sam kryje się pod pseudonimem literackim, nie podając własnego nazwiska na okładce książki... To chyba trochę brak konsekwencji w działaniu. Oczywiście nikt z nas nie chodzi z koszulką z napisem: „Jestem hetero”, czy „Jestem lesbijką”. Chyba to nie o to chodzi, lecz skoro autor w książce podejmuje temat akceptacji siebie i umiejętności nie ukrywania przed światem tego kim się jest, to sam książkę podpisuje pseudonimem? Czy autor miał się czego obawiać? Czy rzeczywiście napisanie tej powieści pod własnym nazwiskiem niosło za dobą tak wiele konsekwencji? A może rzeczywiście dla wzbudzenia zainteresowania książką i zwiększenia jej sprzedaży, lepiej było napisać książkę pod pseudonimem? To przecież bardzo intryguje...
Fragmenty książki: dostępne na stronie =>TU<=
Recenzja została również umieszczona ba blogu: "Książki Moja Miłość"
Bohaterem książki "Gej w wielkim mieście" jest młody chłopak, bezimienny na życzenie autora, który chciał jak twierdzi w ten sposób każdemu z nas pozwolić zidentyfikować się z tą postacią. Chłopak ten pochodzi z małego miasteczka, dość zacofanego intelektualnie i rozwojowo. On sam trafia na Uniwersytet Warszawski by tam podjąć naukę. Przygoda w Wielkim Mieście zaczyna się z dniem kiedy stopa chłopaka staje na dworcu warszawskim. To od tego momentu możemy śledzić przygody naszego bezimiennego bohatera, który jak łatwo z tytułu książki wywnioskować jest gejem. Bycie osobą homoseksualną i mieszkającą w małej wsi gdzie wszyscy chcą o wszystkich wszystko wiedzieć, nie jest łatwe. To właśnie mieszkając na wsiach najczęściej udajemy przed sąsiadami, przed panią sprzedawczynią w sklepie, przed księdzem w kościele, kogoś zupełnie innego niż naprawdę jesteśmy. Duże miasta jak Warszawa, dają możliwość bycia sobą i to właśnie w nich możemy się poczuć sobą, nie udawać kogoś, kim chcieli by inni byśmy byli. To właśnie w tym Wielkim Mieście nasz bohater odżywa i próbuje stać się kimś kim czuł, że jest choć nie dane mu to było uzewnętrznić gdy mieszkał w swoim małym rodzinnym miasteczku.
Przygody jakie spotykają naszego bohatera, jaki i dialogi rzeczywiście wydają się bardzo rzeczywiste i nie przesadnie ubarwione. Książkę czyta się naprawdę bardzo szybko i z zaciekawieniem. Powieść potrafi rozbawić do łez, wzruszyć, czasem dać do myślenia, ale przede wszystkim poznać tak naprawdę życie człowieka, który mimo postępu czasu i naszego światopoglądu, jest nadal uważany przez naprawdę wielu, jako wyrzutek społeczeństwa. Bycie innym i umiejętność przyznania się do tego wymaga wiele odwagi. Czy nie zabraknie jej naszemu bohaterowi? Czy warszawskie życie jest tym wymarzonym rajem, o którym marzył chłopiec już od dawna, bo to ono miało być jego ziemią obiecaną?
Książka kończy się w taki sposób, że jestem przekonana iż powinna mieć swoją drugą cześć, myślę, że niedługo o niej usłyszymy i z równym zaciekawieniem po nią sięgnę. Lubie książki oryginalne, a ta taka dla mnie była. Lubię książki o niebanalnej tematyce i ta właśnie książka moje oczekiwania spełniła. Czy jest to książka wyłącznie dla Gejów? Zdecydowanie nie. Myślę, że sięgnąć po nią powinno wielu ludzi, niezależnie od swoich poglądów na temat osób homoseksualnych.
Każdy z nas jest inny, różnimy się nie tylko fizycznie, ale również posiadamy różne poglądy, zainteresowania, mamy inne preferencje sexualne, żyjemy w różnych świtach, choć na jednej planecie ziemi. Książka ta uczy nie bać się inności i umiejętności pozbywania się strachu przed tą innością. Część ludzi zapewne po jej przeczytaniu lub nawet w jej trakcie poczuje się zbulwersowana, komentarze na temat tej pozycji, też na pewno będą różne i wielu nie będzie oceniać samej wartości książki, czy umiejętności pisarskich autora, lecz skupi się na ocenie preferencji sexualnych bohatera - tego jestem pewna.
Zastanawia mnie jednak, dlaczego autor, który poprzez książkę chce nas przekonać do tego, że INNY nie znaczy GORSZY, że inności nie powinniśmy się bać, i że przyznanie się do bycia gejem, choć ponosi za sobą różne konsekwencje, to nie powinniśmy się go bać - sam kryje się pod pseudonimem literackim, nie podając własnego nazwiska na okładce książki... To chyba trochę brak konsekwencji w działaniu. Oczywiście nikt z nas nie chodzi z koszulką z napisem: „Jestem hetero”, czy „Jestem lesbijką”. Chyba to nie o to chodzi, lecz skoro autor w książce podejmuje temat akceptacji siebie i umiejętności nie ukrywania przed światem tego kim się jest, to sam książkę podpisuje pseudonimem? Czy autor miał się czego obawiać? Czy rzeczywiście napisanie tej powieści pod własnym nazwiskiem niosło za dobą tak wiele konsekwencji? A może rzeczywiście dla wzbudzenia zainteresowania książką i zwiększenia jej sprzedaży, lepiej było napisać książkę pod pseudonimem? To przecież bardzo intryguje...
Fragmenty książki: dostępne na stronie =>TU<=
Recenzja została również umieszczona ba blogu: "Książki Moja Miłość"
piątek, 27 kwietnia 2012
Moje spotkanie z José Mourinho
.jpg)
Na pierwszych stronach książki możemy przeczytać m.in, iż "W założeniu miało to być rzetelne studium trenera piłkarskiego (..)". Biografia napisana przez Patricka Barclaya rzeczywiście nie jest powieścią o życiu i dokonaniach José Mourinho, a bardziej wnikliwym studium pełnym ciekawych przemyśleń, spostrzeżeń i analizy. Książka powstała praktycznie bez udziału Mourinho. W prawdzie dziennikarz przez jej napisaniem miał wielokrotnie okazję z trenerem rozmawiać to na kształt książki czy treść Mourinho wpływu nie miał.
Książka powstała dzięki kilkuletnim obserwacją dokonań trenera, jak również dzięki wielu osobą, które zgodziły się o bohaterze tej biografii opowiedzieć i podzielić się swoimi obserwacjami. Wśród osób, które miały wpływ na treść książki znaleźli się m.in: Patrick Viera czy Mark Halsey. Dodatkowe informacje autor biografii zaczerpnął z książki "José Mourinho: Made in Portugal"
Książka została podzielona na sześć części, a każda z nich zawierała kilka rozdziałów. Na przeszło 280 stronach biografii, zawarte zostało całe mnóstwo spostrzeżeń na temat trenera, jego taktyki, życia codziennego, rodziny, stosunków między nim a piłkarzami, innymi trenerami, działaczami UEFA, arbitrami i wreszcie samymi kibicami. Pierwszy rozdział książki moim zdaniem uważam za najmniej dopracowany. Jego czytanie sprawiło mi nie lada trudność. To właśnie m.in w tym rozdziale można było spotkać zdania, które ciągnęły się przez pół akapitu. Czytanie tego typu wielokrotnie złożonych zdań nie jest niczym przyjemnym i zanim dojdziemy do końca zdania zapominamy o jego początku np:
"Skorzystał nawet z okazji i uprawiał gierki z własnymi pracodawcami, wskutek czego - mimo wygranego meczu z Southampton - pierwszy tydzień kwietnia zdominowały w Chelsea doniesienia o tym, jak Kenyon oraz, rzecz jasna, Abramowicz usłyszeli, iż Mourinho (a) nie jest zadowolony ze stopnia poparcia klubu w jego sporach z UEFA, której członkowie skądinąd prywatnie skarżyli się na postawę przynajmniej jednego zaangażowanego w spór pracownika Chelsea, i (b) nie jest zupełnie przeciwny przedłużeniu kontraktu na wysoce atrakcyjnych warunkach" - str 71Pozostałe rozdziały czytało się już znacznie lepiej choć i w nich pojawiały się mega długie zdania, którym końca nie było. Książka zawiera naprawdę wiele dokładnie opisanych i ważnych wydarzeń z życia trenera i klubów, którymi zarządzał. Czytanie jej przez prawdziwego fana nie tylko Realu Madryt, ale w ogóle piłki nożnej to nie lada gratka. Osobiście uważam, iż nie jest to książka na jeden wieczór. Mnogość informacji w niej zawarta sprawia, że czytanie jej to przygoda na dłużej. Nawet jeśli książkę skończymy czytać, to na pewno nie jeden raz do niej wrócimy, by na nowo spojrzeć na informacje w niej zawarte i odkryć ją raz jeszcze.
Biografia Anatomia zwycięzcy jest pozycją godną uwagi i mogę ja polecić. Zawiera ona kilka błędów językowych np:
"(...) z powodu zostawionego na podłodze buta, rzucić nim przez całą szatnie i rozciąć starannie wyepilowany łuk brwiowy Davida Beckhama (...)" - str. 37
"Zaszczepił swoim graczom niesamowitą pewność siebie i wiarę i chociaż zadanie to jest łatwiejsze, kiedy ma się najlepszych zawodników, tego samego dokonał w Porto" - str. 45Niemniej jednak nie ma ich aż tak wiele, by znacznie zniechęcały nas do sięgnięcie po książkę. O José Mourinho z książki dowiemy się naprawdę wiele, nie tylko tych rzeczy, o których mogliśmy z gazet się dowiedzieć, ale również tych, o których opowiedzieć mogli tylko ludzie blisko związani z trenerem. Myślę, że książka została napisana naprawdę rzetelnie i nie miała na celu jedynie wychwalanie Mourinho, ale również pokazanie jego drugiego oblicza, które może niektórych zaskoczyć.
Polecam tę książkę prawdziwym fanom piłki nożnej. Książka może być idealnym prezentem dla każdego kibica. Na koniec kilka słów o wizualnym wyglądzie książki. Na okładce widnieje fotografia portretowa trenera, który twarz swą ma srogą, choć może nieco zatroskaną, myślę, że jest ona idealnie dopasowana do zawartości książki. Strony Anatomii zwycięzcy są z bardzo dobrej jakości papieru co sprawia, że nie musimy się obawiać o ich wyblaknięcie czy szybkie pozaginanie. Cena która widnieje na odwrocie książki to 35 zł. Na stronach księgarń można kupić ją już za 30 zł. Myślę, że jest to bardzo dobra cena jak za tak wartościowa i dobrze wydaną książkę. Na koniec dodam, że w książce znaleźć możemy również wiele kolorowych fotografii przedstawiających Mourinho w różnych okresach kariery.
Książkę otrzymałam od:
czwartek, 12 kwietnia 2012
"Kwiaty na poddaszu" - Virginia C. Andrews - recenzja audiobooka
Dziś dla odmiany postanowiłam napisać recenzję do audiobooka, którego miałam okazje w całości przesłuchać na internetowym radiu nakanapie.pl. Pierwsze słowo jakie cisnęło mi się na usta po wysłuchaniu całego audiobooka to: "Wstrząsające". Myślę, że to jedno słowo jak najbardziej do książki pasuje...
Na początku książka urzekła mnie okładką w ładnych kolorach, pasujących do siebie oraz posiadających tajemnicę. Na okładce widzimy wielki dom, który został przedstawiony w taki sposób, iż jednocześnie przeraża i ciekawi. Audiobook,którego miałam okazję wysłuchać podzielony został na ponad 30 odcinków, każdego dnia wysłuchałam jednego z nich. Tak więc, przez ponad miesiąc obcowałam z tą książką, z jej bohaterami i żyłam ich życiem....
Autorką książki jest Virginia C. Andrews. Na początku książki jest drobna sugestia, że historia opowiedziana wydarzyła się naprawdę. Czy to wyznanie było tylko chwytem reklamowym coraz częściej przez autorów wykorzystywanym, czy też rzeczywiście historia miała miejsce - nie wiem, jednak niezależnie od tego uważam, iż jest to powieść, którą naprawdę warto przeczytać.
W książce na szczególną uwagę zasługuje przede wszystkim fabuła, która jest naprawdę niebanalna i sprawia, że książka jest wyjątkowa i oryginalna. Historia opisana jest opowieścią jednej z głównych bohaterek... która była świadkiem tych wstrząsających wydarzeń, wydarzeń obok których czytelnik nie przejdzie obojętnie.
Po tragicznej śmierci ojca, matka z czwórką dzieci wyrusza do swoich rodziców, by u nich szukać pomocy i wsparcia w trudnych chwilach. Ci niezwykle bogaci ludzie mieszkają w pięknym, dużym domu z tytułowym poddaszem. Dawno temu wyrzekli się swojej córki, która postanowiła wyjść za mąż za bliskiego krewnego... Zaistniałe okoliczności jednak zmuszają matkę z dziećmi do powrotu do rodzinnego domu. W tajemnicy przed dziadkiem, czwórka rodzeństwa ukrywa się na poddaszu, gdzie zostaje uwięziona... Rodzeństwo często odwiedza ich matka oraz, raz dziennie zła i surowa babka, która dostarcza im jedzenie.
Książka nie posiada jakiejś wielkiej tajemnicy, którą czytelnik chciałby odgadnąć. Więc dlaczego z tak wielka niecierpliwością czekałam by móc przesłuchać kolejny rozdział książki? Podczas słuchania audiobooka w mojej głowie rodziło się wiele pytań na które odpowiedzi chciałam otrzymać i to własnie sprawiało, ze z taką gorliwością słuchałam każdego odcinka audiobooka. autorka w znakomity sposób dozowała emocje i opisywała historię, której wątki wydawało by się nie miały końca.
O czym tak naprawdę była ta książka? Jakie przesłanie autorka chciała między wierszami wpleść? "Kwiaty na poddaszu" to książka o zakazanej miłości, o znęcaniu się nad dziećmi, o złu tego świata, o bezradności najsłodszych, o pragnieniu bycia kochanym, o pożądaniu, o bezgranicznej miłości dzieci do matki, o zaufaniu, które łatwo stracić, o rządy pieniądza i grzechu, które panuje na ziemi i często daje o sobie znać.
Audiobook, który czyta Baar Kamilla był niezwykłą przygodą, w którą wyruszyć powinien każdy dojrzały emocjonalnie czytelnik. Nie bałabym się tu zaryzykować mówiąc, że książkę tę powinny czytać osoby powyżej 18 roku życia, choć dobrze wiemy, iż dojrzałość w dzisiejszych czasach nie powinno mierzyć się latami. Jednak jakby ktoś chciał kupić tę właśnie książkę osobie która ma 13 lat, to radzę dobrze zakup przemyśleć.
Na podstawie książki powstał już film w reżyserii Jeffrey Bloom. Książka stała się już bestsellerem i sprzedana została w ponad 40 milionów egzemplarzy na całym świecie. "Kwiaty na poddaszu" to pierwsza książka z serii. Dalsze losy głównych bohaterów możemy przeczytać w m.in "Płatki na wietrze". Kolejne części serii : If There Be Thorns, Seeds of Yesterday, Garden of Shadows - nie zostały jeszcze przetłumaczone na język polski, ale sądzę, że niedługo będą.
Książkę zdecydowanie polecam, ma w sobie coś co ciężko nazwać słowami....
Autor: Virginia C. Andrews
Tłumaczenie: Wiercińska Bożena
Tytuł: Kwiaty na poddaszu
Czyta: Kamila Baar
ISBN: 978-83-08-04817-7
Rok wydania: 15.02.2012
Oprawa: CD
Darmowy fragment audiobooka: =>TU<=
Darmowy fragment książki: =>TU<=
Wydawnictwo: Świat Książki
Na początku książka urzekła mnie okładką w ładnych kolorach, pasujących do siebie oraz posiadających tajemnicę. Na okładce widzimy wielki dom, który został przedstawiony w taki sposób, iż jednocześnie przeraża i ciekawi. Audiobook,którego miałam okazję wysłuchać podzielony został na ponad 30 odcinków, każdego dnia wysłuchałam jednego z nich. Tak więc, przez ponad miesiąc obcowałam z tą książką, z jej bohaterami i żyłam ich życiem....
Autorką książki jest Virginia C. Andrews. Na początku książki jest drobna sugestia, że historia opowiedziana wydarzyła się naprawdę. Czy to wyznanie było tylko chwytem reklamowym coraz częściej przez autorów wykorzystywanym, czy też rzeczywiście historia miała miejsce - nie wiem, jednak niezależnie od tego uważam, iż jest to powieść, którą naprawdę warto przeczytać.
W książce na szczególną uwagę zasługuje przede wszystkim fabuła, która jest naprawdę niebanalna i sprawia, że książka jest wyjątkowa i oryginalna. Historia opisana jest opowieścią jednej z głównych bohaterek... która była świadkiem tych wstrząsających wydarzeń, wydarzeń obok których czytelnik nie przejdzie obojętnie.
Po tragicznej śmierci ojca, matka z czwórką dzieci wyrusza do swoich rodziców, by u nich szukać pomocy i wsparcia w trudnych chwilach. Ci niezwykle bogaci ludzie mieszkają w pięknym, dużym domu z tytułowym poddaszem. Dawno temu wyrzekli się swojej córki, która postanowiła wyjść za mąż za bliskiego krewnego... Zaistniałe okoliczności jednak zmuszają matkę z dziećmi do powrotu do rodzinnego domu. W tajemnicy przed dziadkiem, czwórka rodzeństwa ukrywa się na poddaszu, gdzie zostaje uwięziona... Rodzeństwo często odwiedza ich matka oraz, raz dziennie zła i surowa babka, która dostarcza im jedzenie.
Książka nie posiada jakiejś wielkiej tajemnicy, którą czytelnik chciałby odgadnąć. Więc dlaczego z tak wielka niecierpliwością czekałam by móc przesłuchać kolejny rozdział książki? Podczas słuchania audiobooka w mojej głowie rodziło się wiele pytań na które odpowiedzi chciałam otrzymać i to własnie sprawiało, ze z taką gorliwością słuchałam każdego odcinka audiobooka. autorka w znakomity sposób dozowała emocje i opisywała historię, której wątki wydawało by się nie miały końca.
O czym tak naprawdę była ta książka? Jakie przesłanie autorka chciała między wierszami wpleść? "Kwiaty na poddaszu" to książka o zakazanej miłości, o znęcaniu się nad dziećmi, o złu tego świata, o bezradności najsłodszych, o pragnieniu bycia kochanym, o pożądaniu, o bezgranicznej miłości dzieci do matki, o zaufaniu, które łatwo stracić, o rządy pieniądza i grzechu, które panuje na ziemi i często daje o sobie znać.
Audiobook, który czyta Baar Kamilla był niezwykłą przygodą, w którą wyruszyć powinien każdy dojrzały emocjonalnie czytelnik. Nie bałabym się tu zaryzykować mówiąc, że książkę tę powinny czytać osoby powyżej 18 roku życia, choć dobrze wiemy, iż dojrzałość w dzisiejszych czasach nie powinno mierzyć się latami. Jednak jakby ktoś chciał kupić tę właśnie książkę osobie która ma 13 lat, to radzę dobrze zakup przemyśleć.
Na podstawie książki powstał już film w reżyserii Jeffrey Bloom. Książka stała się już bestsellerem i sprzedana została w ponad 40 milionów egzemplarzy na całym świecie. "Kwiaty na poddaszu" to pierwsza książka z serii. Dalsze losy głównych bohaterów możemy przeczytać w m.in "Płatki na wietrze". Kolejne części serii : If There Be Thorns, Seeds of Yesterday, Garden of Shadows - nie zostały jeszcze przetłumaczone na język polski, ale sądzę, że niedługo będą.
Książkę zdecydowanie polecam, ma w sobie coś co ciężko nazwać słowami....
Autor: Virginia C. Andrews
Tłumaczenie: Wiercińska Bożena
Tytuł: Kwiaty na poddaszu
Czyta: Kamila Baar
ISBN: 978-83-08-04817-7
Rok wydania: 15.02.2012
Oprawa: CD
Darmowy fragment audiobooka: =>TU<=
Darmowy fragment książki: =>TU<=
Wydawnictwo: Świat Książki
Subskrybuj:
Posty (Atom)


